Polecamy

O początkach spływów Dunajcem

Spływ Dunajcem dawniejDunajec jest szeroką, piękną rzeką, która wypływa spod Tatr. Niedaleko Szczawnicy przełamuje się przez pas Pienin, co daje niesamowite widoki - rzeki otoczonej wysokimi, stromymi górskimi zboczami. Urok przeprawy tą częścią Dunajca doceniono już w XIX wieku i kontynuuje się tę atrakcję aż po dziś dzień.

Rzeka w miejscu przełomu jest zdradliwa - charakteryzuje ją wielość zakrętów, wirów, bystrzy i zdradliwego podłoża. Umiejętność bezpiecznej przeprawy przez te tereny znają tylko miejscowi górale, dzięki wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Nazywa się ich flisakami, czyli specjalistami w spływach rzecznych.

O flisakach pracujących na Dunajcu można znaleźć informacje z źródeł XVI wiecznych, ale dopiero XIX wiek przyniósł im prawdziwą sławę. Początkowo zajmowali się transportem drewna pozyskiwanego z okolicznych lasów i przewożonego do Nowego Targu lub Harklowej. Wraz z rozwojem uzdrowiska Szczawnica i zachętom ze strony Józefa Szalaya, rozpoczęła się długoletnia historia niepowtarzalnej atrakcji turystycznej - spływu tratwami Przełomem Dunajca.

Rozrywka ta przypadła do gustu wszystkim turystom i stała się atrakcją przyciągającą do Szczawnicy nowe osoby. Józef Szalay podtrzymywał to zainteresowanie organizując duże spływy, w których uczestniczyło nawet po 100 osób. Te olbrzymie parady uświetnione były towarzystwem orkiestry uzdrowiskowej, barwnymi, ludowymi strojami flisaków oraz wystrzałami z moździerzy w miejscach, w których echo było najbardziej słyszalne. Udekorowane tratwy dopełniały całego obrazu, a udział w wycieczce był niepowtarzalnym przeżyciem dla każdego.

Spływ DunajcemPrzeprawa tratwami przez Dunajec dostarczała nie tylko przepięknych widoków, ale także adrenaliny dla każdego uczestnika. Stosowane tratwy były dosyć niestabilne, szczególnie w miejscach silniejszego nurtu. W momencie, kiedy rzeka była wezbrana, spływy były niemożliwe. Tratwy wykonane były z łódek wydrążonych w topolowych pniach, a następnie związany po 2-4 sztuki. Dzięki temu do jednej tratwy mogło wejść 2 flisaków i kilka osób.

W obecnych czasach spływ Przełomem Dunajca pozostał w prawie niezmienionej formie. Udoskonalono tratwy i zwiększono poziom bezpieczeństwa uczestników spływu - wszystkie inne rzeczy pozostały bez zmian. Co roku z tej atrakcji turystycznej w Szczawnicy korzysta wiele tysięcy turystów.