Aktualności:Redyk zakończony 7 Sierpień 2012 o 2:07

W niedzielę w Jaworkach odbył się legendarny już Redyk- regionalna impreza wiążąca się z wyprowadzaniem owiec na hale przez pasterzy. Tym razem był on dodatkowo związany z obchodami 50 lecia uzyskania praw miejskich przez Szczawnicę. 

Impreza zaczęła się o godzinie 14 biegiem Baców.  W biegu tym wzięło udział 12 biegaczy. Trasa była niebagatelna bo wiodła przez rezerwat Białej Wody na Rozdzielę, następnie przez grzbiet Małych Pienin przez Durbaszkę aż pod Amfiteatr, który tradycyjnie był umieszczony w otoczeniu Rezerwatu Homole . Zwycięzcą tego biegu był Andrzej Długosz z Rytra.

Kolejnym-najważniejszym punktem był Redyk czyli przepęd owiec na hale oraz pokaz tradycji bacowskich przygotowany przez baców i juhasów z bacówki Jędrka Staszla z Dzianisza. Całość pokazu komentował Piotr Gąsienica, prezes oddziału Związku Podhalan w Szczawnicy – jednego z organizatorów tegorocznej imprezy. Po pokazie goście mieli okazję skosztować kwaśnej żętycy oraz białego (jeszcze nie uwędzonego) oscypka.

W tym roku podczas Redyku wręczone zostało odznaczenie za zasługi dla regionu Pienińskiego, odznaczenie to było w postaci witraża „Motyla Pienińskiego” i zostało przyznane pani Anieli Krupczyńskiej. Następnie przewodniczący Rady Powiatu Jan Krzak wręczył na ręce burmistrza Grzegorza Niezgody medal dla samorządu szczawnickiego „zasłużony dla Podhala”

Po „części oficjalnej” przyszedł czas na występy zespołów regionalnych i nie tylko. Folklor pieniński przybliżył publiczności Zespół Pieśni i Tańca „Pieniny” z Krościenka nad Dunajcem oraz kapela „Białopotocanie”, na scenie wystąpił również zespół regionalny „Majeranki” z Rabki. Zespół folklorystyczny „Tiatizcalli” z Mexico City, który zaprezentował swój repertuar podczas Imprezy był niebywałą atrakcją dla przybyłych gości.

Publiczność przez chwilę miała okazję przenieść się na Śląsk gdy na scenę wkroczyła Gwiazda wieczoru: kabaret „Rak” z Rudy Śląskiej, który swoimi śmiesznymi numerami doprowadził wszystkich do łez.

Na tak wielkiej imprezie nie mogło zabraknąć oczywiście pokazu mody, tym razem była to moda stylizowana na góralszczyznę autorstwa Marty Polaczyk.

Tegoroczny Redyk zakończył się wspólną zabawą przy muzyce i pokazem sztucznych ogni.